Ostatnia konferencja prasowa dotycząca unijnych środków dla Kolei Dolnośląskich dotyczyła przekazania ponad 600 milionów złotych na zakup nowoczesnego taboru. Na stacji Wrocław Główny zaprezentowano przy okazji pociąg w unijnych barwach. Ale te 618 mln zł na nowoczesne pociągi to tylko część środków unijnych, które w ostatnich latach sprawiły, że po torach w biało-żółtych barwach jeżdżą nowoczesne pociągi.
Gdy przed osiemnastu laty na dolnośląskie tory ruszyło pięć biało-żółtych pociągów Kolei Dolnośląskich, były to jedno- i dwuczłonowe pojazdy spalinowe. Dziś spółka odlicza tygodnie do przyjazdu z Bydgoszczy setnego pojazdu w parku taborowym.
– Blisko dwa i pół miliarda złotych zasiliło inicjatywy kolejowe w naszym województwie. To środki, dzięki którym rewitalizujemy linie, po których jeżdżą pociągi kupione również przy wsparciu środków unijnych. W ten sposób ziszcza się to, o czym często mówię: Dolny Śląsk jest infrastrukturalnym sercem Polski — powiedział podczas ostatniej konferencji prasowej dotyczącej środków unijnych dla KD Paweł Gancarz, Marszałek Województwa Dolnośląskiego.
Historia wsparcia unijnego dla dolnośląskich pociągów sięga jednak dużo dalej.
Pięć pociągów na początek
Przekazane przez Urząd Marszałkowski Województwa Dolnośląskiego w 2008 roku pojazdy SA135 (3 sztuki), SA106 i SA132 na Dolny Śląsk też nie trafiły bez dotacji.
– Jako Urząd Marszałkowski też pozyskaliśmy środki na zakup taboru, z którego początkowo korzystały Przewozy Regionalne, a później Koleje Dolnośląskie. Poza czterema pojazdami zakup każdej jednostki KD był wsparty środkami unijnymi – mówi Wojciech Zdanowski, obecnie wiceprezes Kolei Dolnośląskich, ale w 2008 roku, gdy powoływano spółkę, dyrektor w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Dolnośląskiego. Z Agnieszką Zakęś nazywani są rodzicami chrzestnymi KD.
31WE, pierwsze elektryczne pociągi w parku taborowym KD trafiły na Dolny Śląsk przy wsparciu środków RPO na lata 2007-2013. Podobnie było z 36WE – pojazdami trójczłonowymi, których zakup sfinansowano z tego samego programu. Kolejna pula 31WE – pięć sztuk. Środki z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, wówczas największego, który miał ułatwić dostęp do niskoemisyjnego transportu.
– Później były jeszcze zakupy pięcioczłonowych 45WE, a następnie hybryd i całej puli Elfów. Jeden z tych Elfów, który w maju tego roku przyjedzie do nas z bydgoskiej fabryki PESA, będziesetnym pojazdem w naszym parku taborowym – mówi Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.
Aktualnie trwają dostawy 10 Elfów z programu „Zakup 10 sztuk czołowych zespołów trakcyjnych” ze środków KPO. W marcu zostanie dostarczony 10 pojazd z tego programu.
Hala serwisowa i 55 Elfów
To właśnie Elfy zaczynają stanowić większość we flocie Kolei Dolnośląskich – na daną chwilę bydgoski producent i spółka mają zakontraktowaną budowę 55 takich pociągów. Serwisowane są one w nowoczesnej hali w Legnicy, zbudowanej przecież… dzięki wsparciu środków unijnych.
– Koleje Dolnośląskie zbliżają się do poziomu stu pojazdów w swoim parku taborowym, a raptem cztery z nich były zakupione bez wsparcia ze środków Unii Europejskiej. Średni poziom dofinansowania na wszystkich projektach UE Kolei Dolnośląskich przekracza 70 proc. A nie zapominajmy, że do Karpacza, Chocianowa czy Bielawy docieramy po torach w zarządzie województwa, które również są współfinansowane z Funduszy Europejskich – mówi Michał Rado, wicemarszałek Województwa Dolnośląskiego odpowiedzialny za kolej.
Tylko w ostatnich latach zakup taboru czy budowę hali serwisowej wsparły środki unijne na poziomie ponad 1,3 miliarda złotych. Dzięki tej kwocie wybudowano nową halę i zakupiono lub zamówiono już 40 pociągów.
– Z własnych środków z kolei finansujemy zakup 10 ekodiesli, a więc pociągów spalinowych, które według nowych reguł nie mogą uzyskać dotacji unijnej i to nawet mimo że są o dziesiątki razy bardziej ekologiczne w przeliczeniu emisji na jednego pasażera, niż samochody czy chociażby starsze pojazdy spalinowe. Mam jednak nadzieję, że pojawią się programy na finansowanie pociągów z napędem ekodiesel – mówi Damian Stawikowski, prezes Kolei Dolnośląskich.
Spółka szuka też rozwiązania, które ma sprawić, że linie niezelektryfikowane będą obsługiwane nowoczesnym taborem. Dlatego też trwa postępowanie mające na celu wyłonienie wykonawców prototypów pojazdów z napędem elektrycznym i drugim, zeroemisyjnym. Może to być zasilanie bateryjne, przez superkondensator lub z silników wodorowych.
W ciągu najbliższych lat zobaczymy zapewne dwa lub cztery prototypy nowoczesnych pociągów – i one zapewne znajdą finansowanie ze środków UE.
30.minut.pl
15 lipca 2026 roku z Placu Ratuszowego w Jeleniej Górze wyruszy 85 załóg Porsche w czterodniową wyprawę „Alpine Road of Origins" - przez Polskę, Czechy, Niemcy i Austrię. Start o godzinie 9:11 będzie otwarty dla wszystkich, którzy chcą z bliska zobaczyć samochody tegorocznych uczestników.
czytaj więcejKoleje Dolnośląskie osiągnęły ważny etap swojego rozwoju. Do floty przewoźnika dołączył właśnie setny pojazd – elektryczny pociąg Elf. Od wczoraj dolnośląski przewoźnik dysponuje już flotą liczącą 100 własnych pojazdów.
czytaj więcejW okresie wakacyjnych wyjazdów na drogach pojawia się więcej podróżujących. To dobry moment, aby przypomnieć o jednej z najprostszych zasad, która może uratować życie - używaniu pasów bezpieczeństwa przez wszystkie osoby znajdujące się w pojeździe, niezależnie od długości planowanej trasy.
czytaj więcejDzięki czujności policjantów z Komisariatu Policji II w Wałbrzychu odpowiedzialności nie uniknie 29-letni mieszkaniec Jeleniej Góry podejrzany o kradzież z włamaniem do domu przy ulicy Okrzei w Wałbrzychu. Do przestępstwa doszło w nocy z 24 na 25 czerwca. Sprawca ukradł 3 tysiące złotych w gotówce, a następnie z garażu zabrał motocykl o wartości 136 tysięcy złotych, kask motocyklowy oraz skórzaną kurtkę, powodując straty sięgające blisko 143 tysięcy złotych. Motocykl wraz z pozostałym skradzionym mieniem został odnaleziony przez funkcjonariuszy Komendy Miejskiej Policji w Jeleniej Górze na terenie Cieplic. Zatrzymany przyznał się do popełnienia przestępstwa, został objęty policyjnym dozorem, a za kradzież z włamaniem grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.
czytaj więcej29 czerwca policjanci z Wałbrzycha i Głuszycy po raz kolejny udowodnili, że nie ma przyzwolenia na kierowanie pojazdami pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. W dwóch niezależnych interwencjach funkcjonariusze wyeliminowali z ruchu drogowego kierujących, którzy swoim zachowaniem stwarzali realne zagrożenie dla bezpieczeństwa innych uczestników ruchu.
czytaj więcej